Na sportowo.... Strona: 1

Na sportowo... Dodano: 2006-11-22 19:39

Biernie lub czynnie. Uprawiacie sport czy też choć lubicie jak inni to robią? Czym dla Was jest i w jaki sposób Wam pomaga? A w związku że jest to "śmietnik" to ogólnie z czym Wam się kojarzy.

Ja sam do nałogowych sportsmanów nie należę - chyba, że jest to jakas dyscyplina typu: leżenie w łóżku na czas. Do tego wszystkiego po kazdym większym wysiłku dopada mnie niesamowity ból głowy (cały czas obiecuje sobie, że w końcu pójdę do lekarza). Lubie jednak utrzymywać swoje ciało w kondycji. W LO chodziłem regularnie na basen. Teraz odwiedzam siłownie (dzieki pp) i lubie biegac w nocy ,gdy nikt nie patrzy.

Piłki nożnej nie dzierżę, koszykówki nie rozumiem a siatkówki mam dosyc.

W hokeju i rugby kreci mnie agresja. Jednak i tak najwiekszego wysiłku doznaje na koncertach...

Co do jakichkolwiek walk sportowych - spotkałem sie jedynie w szkole z boksem amatorskim na przerwach. Dowiedziały sie jednak o tym nieodpowiednie osoby i musielismy wszytsko przerwac ale pamiątki w postaci nagrań walk pozostały. Heh... mam jeszcze ochraniacz na zeby - zastanawiam sie czy go nie wziąśc na zlot - moze uratuje moje zeby przed ciosami Schwei.

Jeszcze gram w szachy na wykładach pomiedzy kolejnymi stronami notatek. :)


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2006-11-22 20:05

Ja regularnie uprawiam szybkie biegi krótkodystansowe, w których główną nagrodą jest zajęcie miejsca w autobusie MPK.

Poza tym lubie rower, zarówno jako środek transportu, jak i coś bardziej wyczynowego. Swego czasu niezłe wariactwa na nim odwalałem. Teraz po ostatnim wypadzie mam rozwalone zapadki i sobie nie pojeżdzę.

Co jeszcze, pływanie, lubię, ale na regualrny basen mnie po prostu nie stać.


Chcę nieświszczuka!!


Dodano: 2006-11-22 20:12

Uwielbiam oglądać jazdę figurową na łżwach, coś pięknego... I taniec...
Sama uwielbiam jeździć (bynajmniej nie fugurowo ) i tańczyć (choć nie potrafię to daje poczucie wolności, czuję wtedy przepływ takiej czystej energii, moje ciało jakby było silniejsze...

Tak to oglądać jeszcze lubię wschodnie sztuki walki wręcz i na miecze (chociaż nie lubię przemocy), a uprawiać... Trochę jazdę konną (niestety to jak dla mnie zbyt droga zabawa), na rowerze (ale mi ukradli, więc nie mam jak) i długie spacery... Na szczęście to mogę robić prawie zawsze. Chyba że tak, jak w tej chwili, jestem chora, bu.


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-22 22:23

th - dosłownie w tym momencie chciałam założyć taki sam temat ...... 8O :) a ochraniacz nic Ci nie da :twisted:



Dodano: 2006-11-22 22:30 Zmieniono: 2006-11-22 22:39

SCHWEIGENDE napisał(a):
th - dosłownie w tym momencie chciałam założyć taki sam temat ...... 8O :)


Wiem. Wyczułem, że chcesz to zrobić i bardzo szybko sam to zrobiłem.

SCHWEIGENDE napisał(a):

a ochraniacz nic Ci nie da :twisted:


Tylko uzywaj lewego sierpowego ... bo prawym nadziejesz się na mój kolczyk. - Widzisz jak o Ciebie dbam. ;>


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2006-11-22 22:36

złodziej tematów, no foch! :wink:
wzruszyła mnie Twoja troska i podjęłam decyzję, że użyję nogi obutej w solidne glany, zamiast mojej ślicznej, delikatnej rączki, którą mogę sobie pociąć :twisted:



Dodano: 2006-11-22 22:41

Oh! Ulzyło mi... sama myśl, że mógłbym niechcący skaleczyć Cię w dłoń sprawiłaby mi większa ranę na sercu niż glan na twarzy.


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2006-11-22 22:42

Wzruszająca troska... o kolczyk.

Dlaczego faceci nigdy sięnie nauczą by nie prowokować dziewczyny w glanach?


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-22 22:44

th napisał(a):
Oh! Ulzyło mi... sama myśl, że mógłbym niechcący skaleczyć Cię w dłoń sprawiłaby mi większa ranę na sercu niż glan na twarzy.


cieszy mnie Twoja ulga :twisted:
Morgana - a czego oczekujesz od facetów, hehe :twisted:
spadam stąd, zanim oberwę od facetów, moderatorów za offtopy, itd. :twisted:



Dodano: 2006-11-22 22:48

czynnie zajmuję się: nordic walking, bieganie - jestem sprinterką;
czy łowienie ryb to sport? 8O :D :D :D :wink:
lubię oglądać motocross...i lekkoatletykę w czasie igrzysk


między fiordami a fieldami


Dodano: 2006-11-22 22:49

Morgana napisał(a):
Wzruszająca troska... o kolczyk.


Wypraszam sobie takie bezpodstawne domysły ;>

Morgana napisał(a):
Dlaczego faceci nigdy sięnie nauczą by nie prowokować dziewczyny w glanach?


Bo każdy prawdziwy facet musi wybudowac dom, posadzić drzewo, spłodzić syna... i dostac od kobiety glanem w twarz ;>


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2006-11-22 23:03

Ja podziwiam Schwei... Musi być niezłą sportsmenką... Chiałabym umieć tak wysoko kopać... Ale nie wiem czy to w ogóle wykonalne przy wzroście 160cm...


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-22 23:06

W glanach mam dokładnie 190 cm

A łowienie ryb to też sport - w końcu sa urzadzane różne zawody.


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2006-11-22 23:14

Wiem, że masz tyle. Toteż mówię,
A łowienie ryb jest be, biefne rybki!
ale sport, owszem... To może jeszcze... szachy? :D Kiedyś bardzo lubiłam grać, ale przestałam parę lat temu, bo nie miałam z kim.


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-22 23:18

Skąd wiesz, że tyle mam wzrostu? :roll:

Może partyjkę na kurnik.pl? ;>


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2006-11-22 23:21

ech, teraz to bym pewnie przgrała z kretesem, tak dawno nie grałam... Msiałabym sobie odświeżyć trochę zasady, żeby skompromitować się tylko trochę. A wtedy czemu nie? :)

A skąd wiedziałam...? Musiałeś gdzieś już o tym wspomnieć...


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-23 00:27

Na codzień wyczynowo biegam w 10 centymetrowych szpilkach, wieczorami przełajowo biegam po piwko do sklepu, a weekendowo charytatywnie biegam na zakupy i do łazienki robić pranie.

Kurcze! Nie wiedziałam, że prowadzę taki spotowy tryb życia :twisted: :twisted: :twisted:



Dodano: 2006-11-23 14:41

a ja mam raz w tygodniu basen, a tak poza tym to preferuję sporty ekhm.. dwuosobowe



Dodano: 2006-11-23 15:08

Morgana napisał(a):
Ja podziwiam Schwei... Musi być niezłą sportsmenką... Chiałabym umieć tak wysoko kopać... Ale nie wiem czy to w ogóle wykonalne przy wzroście 160cm...


dziękuję <rumieni się>
wykonalne, ale z wyskoku :twisted:



Dodano: 2006-11-23 16:47

alphar napisał(a):
a ja mam raz w tygodniu basen, a tak poza tym to preferuję sporty ekhm.. dwuosobowe


True.. Tak czy siak, sporty wodne:)



Dodano: 2006-11-23 16:57

alphar napisał(a):
a tak poza tym to preferuję sporty ekhm.. dwuosobowe


Tak, to sa fascynujące sporty ;> chyba najprzyjemniejsze ze wszystkich.

SCHWEIGENDE napisał(a):
wykonalne, ale z wyskoku


Chyba, że ktos Ci przywiąże obciążniki do nóg. Jakąś kulę na łańcuchu lub coś w tym rodzaju.


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2006-11-23 17:47

Co jak co ale od pewnego czasu przemawiają do mnie jedynie sporty walki. (kick-boxing rulez)


http://www.basilicaigni.xlx.pl


Dodano: 2006-11-23 18:24

Kiedys chodzilam na to karate .. ale zrezygnowałam <cienias>
Za to teraz przynajmniej 3 razy w tygodniu chodze na basen.. no prawie zawsze..
I zapisuje sie niedlugo na areobik
Ostatnio sie rozleniwilam więc przyda mi się..


"Nie ma nieba, wielkiej jasności, i piekła w którym smażą sie grzesznicy. Tu i teraz jest nasz dzień panowania. Tu i teraz jest dzień naszej radości. Tu i teraz jest nasza okazja. "


Dodano: 2006-11-23 18:28

żeby nie drażnić moderów, wypowiem się wyjątkowo na temat :twisted:

trenowałam 5 lat karate shotokan, potem judo
lubię pływać, jak mam czas, to chodzę 2 razy w tygodniu na basen
bardzo lubię grać w siatkówkę, amatorsko raczej, ale z pełnym zapałem :)
czasem mam zrywy dbania o figurę, więc zdarza się siłownia, aerobik, itd., ale to raczej z musu

UWAGA OFFTOP:
th, jak ja Ci coś zaraz gdzieś przywiążę!!!!!!!!! :twisted: :twisted: :twisted:



Dodano: 2006-11-23 18:39

Ontop:

Sporty wpływaja pozytywnie nie tylko na nasza kondycje fizyczną ale także na psychiczna. Człowiek ma lepsze samopoczucie, wiecej zapału do pracy, nauki. Wzrasta także samoocena.

Offtop:

Oh! Nie mogę się doczekac jak mnie zwiążesz (ew. przywiążesz)? :twisted: :twisted: :twisted:

Choć z drugiej strony kula u nogi jest także i dla Twojego bezpieczeństwa. - doceń to! :twisted:


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło